Ochmana
Marcelina Sembrich-Kochańska - WYSTAWA O ARTYSTCE ŚWIATA OPOWIEDZIANA FOTOGRAFIAMI
"Marcelina Sembrich-Kochańska - historia artystki świata opowiedziana fotografiami"
otwarcie wystawy
10 października 2026 r. | g. 21:30 | Galeria MOK | ul. Piastowska 1 | Zawiercie

Po zakończeniu gali operowej "Melodie Verdiego w Karierze Ochmana" odbędzie się wernisaż
"Marcelina Sembrich-Kochańska - historia artystki świata opowiedziana fotografiami"
w Galerii MOK.
Jest to niezwykle wyjątkowe wydarzenie towarzyszące tegorocznemu Festiwalowi. Opowieść przedstawiona fotografiami wybitnego fotografika Juliusza Multarzyńskiego, o jednej z najwybitniejszych polskich śpiewaczek w historii świata.
Marcelina Sembrich-Kochańska tak samo, jak Mistrz Wiesław Ochman, podbiła serca melomanów The Metropolitan Opera w Nowym Jorku i innych najważnych teatrów operowych globu.
Historia wybitnej śpiewaczki operowej opowiedziana fotografiami
Marcella Sembrich-Kochańska, Polka, artystka świata
„W pierwszych latach operowej kariery niejednokrotnie popisywała się na koncertach swymi trojakimi umiejętnościami, co stanowiło sensację. Pod względem wszechstronnej i praktycznej wiedzy muzycznej z pewnością nie miała sobie równych wśród śpiewaczek tamtej doby".
W 2025 roku minęło 90 lat od śmierci wybitnej polskiej śpiewaczki Marcelli Sembrich-Kochańskiej (1858-1935). Artystka zapisała się w kanonie gwiazd światowej sceny operowej, w Polsce pozostaje wciąż mało znana.
Ekspozycja przybliża wielką artystkę, śpiewaczkę, ale także osobę zaangażowaną w promocję polskiej kultury w świecie. Historia jej życia i kariery opowiedziana fotografiami i krótkimi tekstami, uzupełniona została na prośbę Muzeum eksponatami z epoki, których właścicielem jest autor wystawy Juliusz Multarzyński. Wśród pamiątek odnaleźć można nie tylko fotografie z autografami, ale i programy koncertów, pocztówki i wiele innych.
Marcella Sembrich z domu Kochańska (1858-1935) jest ilustracją losu galicyjskiego „kopciuszka", który talentem i pracą osiągnął światowe uznanie, sławę i bogactwo. Urodzona na Podolu córka wędrownego nauczyciela muzyki w dzieciństwie zaznała prawdziwej biedy. We Lwowie znalazła pomocnych i przyjaznych ludzi (1872-1875); zachowało się kilkanaście listów z tego czasu, pisanych m.in. z Jazłowca i z Nadwórnej. Studia muzyczne odbywała we Lwowie, Wiedniu i Mediolanie początkowo w zakresie gry na fortepianie i na skrzypcach, a później także i śpiewu (u. V. Rokitansky'ego, G. B. Lampertiego). W pierwszych latach operowej kariery niejednokrotnie popisywała się na koncertach swymi trojakimi umiejętnościami, co stanowiło sensację. Pod względem wszechstronnej i praktycznej wiedzy muzycznej z pewnością nie miała sobie równych wśród śpiewaczek tamtej doby.
Debiutowała w Atenach (1877), była solistką oper Drezna, Londynu, Petersburga i Nowego Jorku, występowała gościnnie w Amsterdamie, Berlinie, Brukseli, Budapeszcie, Frankfurcie, Genewie, Hamburgu, Kolonii, Krakowie, Łodzi, Madrycie, Monachium, Paryżu, Pradze, Wiedniu, Zgorzelcu. Na koncertach i przedstawieniach śpiewała dla koronowanych głów i otrzymywała w darze bezcenne klejnoty. Wiele z nich zachowało się, m.in. bransoletka wysadzana diamentami, z wygrawerowanym napisem od cara Aleksandra II, wręczona Sembrich na siedem dni przed zamachem, w którym zginął (1881). Mieszkała w Dreźnie (najdłużej), Berlinie, Ouchy-Chamblandes pod Lozanną, Nicei, Nowym Jorku i Bolton Landing w USA. Nawiązywała kontakty z szeregiem wybitnych osobistości. Więzi przyjacielskie i artystyczne łączyły ją z Ignacym J. Paderewskim, śpiewała partię Ulany w premierze opery Paderewskiego Manru w Nowym Jorku (1902), spotykała się z Heleną Modrzejewską. Brała udział w koncertach obok Johannesa Brahmsa i Józefa Wieniawskiego, śpiewała w Weselu Figara Mozarta pod dyrekcją Gustawa Mahlera (1909). Jej partnerami bywali najsławniejsi w ówczesnym świecie opery artyści, jak Enrico Caruso i Mattia Battistini, a z Polaków Adam Didur, Jan Reszke i jego brat Edward. Zyskała sympatię sławnego krytyka Eduarda Hanslicka (zachowały się jego liczne listy do niej). Ceniono ją zwłaszcza za role mozartowskie i za romantyczne bel canto we wczesnoromantycznych operach włoskich (Belliniego, Donizettiego, Verdiego). Była też znakomitą interpretatorką pieśni, wypełniała nimi swe programy recitali – napisała Małgorzata Komorowska. - Pozostało po niej wiele nagrań dokonywanych w latach 1900-1919. Miała osiągnięcia pedagogiczne będąc pod koniec życia profesorem wokalistyki w The Curtis Institute of Music w Filadelfii i w Juilliard School of Music w Nowym Jorku. Przez długie lata swej muzycznej działalności czuła się ambasadorką kultury polskiej. Od roku 1880 nieprzerwanie na wszystkich swych koncertach wykonywała po polsku pieśń Chopina Życzenie przy własnym akompaniamencie fortepianowym; gdy to było możliwe włączała też ją do występów operowych (np. do sceny „lekcji śpiewu" w II akcie Cyrulika sewilskiego Rossiniego) traktując jako symbol polskości narodu, którego państwa nie ma na mapie – opublikowała na ten temat ciekawy artykuł, w amerykańskim czasopiśmie „Bohemian" (grudzień 1909).
W programach jej recitali figurowały zawsze pieśni polskie: Moniuszki, Niewiadomskiego, Zarzyckiego, Paderewskiego, Stojowskiego. W 1914 kierowała w Nowym Jorku pracami The American-Polish Relief Committee i działała aktywnie na rzecz pomocy ofiarom wojny w Polsce, współpracując z Sienkiewiczem i Paderewskim; Komitet upowszechniał też materiały o historii i kulturze Polski propagując ideę odzyskania niepodległości. Oboje z mężem, Wilhelmem Stenglem (ze spolonizowanej rodziny niemieckiej, profesorem Konserwatorium Lwowskiego) pisywali do siebie listy po polsku i w domu mówili tym językiem. Jej występy gościnne w Warszawie, Lwowie, Krakowie, Wilnie stanowiły muzyczne święto – dają obraz społeczności tamtych miast oraz zaprzeszłych obyczajów koncertowych i operowych (kwiatowe wieńce i girlandy, podarki – a jednocześnie prośby o pomoc).
Zmarła w Nowym Jorku. Żona pierworodnego syna, Willy'ego Stengla, stała się opiekunką jej archiwum (zdeponowanym w New York Public Library for The Performing Arts) i założycielką Stowarzyszenia Pamięci Marcelli Sembrich (The Marcella Sembrich Memorial Association), które działa aktywnie po dzień dzisiejszy, administrując Muzeum jej imienia w Bolton Landing. Szczątki Marcelli Sembrich-Kochańskiej, wraz ze szczątkami Jej męża syn przewiózł do Drezna. Znajdują się w rodzinnym grobie Stenglów na cmentarzu Johannis-Friedhof.
Życie Marcelli Sembrich to obraz losu artysty polskiego w życiu muzycznym przełomu XIX i XX wieku w Europie i w USA.
Inicjator wystawy, Juliusz Multarzyński przygotował dla folderu bardzo szczegółowe i obrazujące cel wystawy informacje:
- Wystawa prezentuje archiwalne zdjęcia Artystki, miejsca w których się wychowywała i dorastała, przedstawia fotografie Jej partnerów scenicznych, a wśród nich Adama Didura, Jana i Edwarda Reszke. Na wystawie znajdują się zdjęcia teatrów, w których występowała, mapy Ameryki i Europy pokazujące miejsca występów, dedykowane dla Niej listy i życzenia m.in. od Heleny Modrzejewskiej, Ignacego J. Paderewskiego, Jana i Edwarda Reszke, Enrico Caruso, Giacommo Pucciniego, Giuseppe Verdiego, Johanna Straussa, Richarda Straussa, Gustawa Mahlera, Johannesa Brahmsa, Siergieja Rachmaninowa i wynalazcy Thomasa Alva Edisona. Pokazane są również archiwalne fotografie obiektów architektonicznych i sal koncertowych w których występowała w Polsce.